Zobacz temat

:: rc.pulawy.pl :: » Modelarnia » Elektryk
 Drukuj temat
[ESA] Ansaldo A1 Balilla
Rafal
tylko mój brudnopis

Relacja z budowy modelu ESA w zimowym konkursie 2011.

PROLOG

Modelarstwem RC na poważnie zacząłem się interesować w sumie niedawno, bo w kwietniu 2010r. Pierwszy model jaki 'popełniłem' to Ultron 3D, który miał mieć przeznaczenie na naukę latania, i w sumie nie wróżyłem mu zbyt długiego żywota.

Modele z pianki EPP mają jakieś magnetyczne przyciąganie, zazwyczaj wszyscy którzy już je spróbowali - polecają, lecz jako pierwszy model, hmm...., moja niepewność zgasła dopiero po pikniku w Niebrzegowie, gdzie mogłem 'pomacać' modele ESA, zobaczyć jak latają, i co najważniejsze - zobaczyć je w akcji, żywiole, do którego defacto są tworzone. Walka powietrzna. Zdecydowałem się na model myśliwca z czasów drugiej wojny światowej F6F4 Hellcat, a dopiero po zawodach w Górze Kalwarii zorientowałem się, że prawdziwy ESA'owiec musi startować w obydwu konkurencjach WWI oraz WWII, żeby na takich imprezach się nie nudzić i polatać do woli.
Modele WWI dostępne do tej pory były już trochę opatrzone, nie wiedziałem na co się zdecydować. Na szczęście w ciemnym tunelu dostrzegłem światełko ...

To był Marek Rokowski z latarką Uśmiech, pod pachą niósł pudełko ze świeżo wyciętym modelem Ansaldo A1 Balilla.

Rys historyczny:

Na przełomie XIX i XX wieku we włoszech na deskach kreślarskich panów Umberto Savoia oraz Rodolfo Verduzzio powstał projekt samolotu myśliwskiego SVA. Budowę prototypu rozpoczęto w grudniu 1916r. a ukończono w marcu 1917 pod kierunkiem inż. Giuseppe Brezzi. 19 marca 1917 prototyp został oblatany przez Mario Stoppani'ego, a latem tego samego roku pojawiły się pierwsze seryjne egzemplarze.
Samoloty te charakteryzowały się dużą prędkością, znacznie przewyższającą osiągi Spadów i Hanriotów, dużym zasięgiem, dobrą prędkością wznoszenia (podobno nawet lepszą niż Fokkera D.VII), brakowało im jednak zwrotności, dlatego zmieniono ich pierwotne przeznaczenie z myśliwskiego na szybkie, jednomiejscowe samoloty zwiadowcze. Znaczne zmiejszenie rozpiętości w wersji SVA 3 nie poprawiło sytuacji. Mimo że samoloty SVA miały dużą wartość jako maszyny rozpoznawcze, do roku 1918 włosi nie posiadali samolotów myśliwskich rodzimej konstrukcji. Miał to zmienić Giuseppe Brezzi który zajął się opracowaniem modelu o oznaczeniu A.1.
Sylwetka była podobna do poprzednika SVA, zastosowano analogiczną konstrukcję kadłuba, charakterystyczny przekrój, pokrycie sklejkowe, chłodnicę samochodową, bez zmian zaimplementowano usterzenie pionowe i okucia w tyle kadłuba. Zmieniono natomiast całkowicie komorę płatów, napęd lotek za pomocą systemu dźwigni wzorowany był na Nieuporcie, obrys płatów, brak wysunięcia do przodu i wzniosu płata górnego, oraz wyrzucany zbiornik paliwa w dnie kadłuba - na samolotach Spad. Komora płatów była konwencjonalna, jednoprzęsłowa z równoległymi słupkami. Prototyp samolotu z numerem seryjnym 16503 oblatał w lipcu 1917r. na lotnisku Grosseto w Toskanii Mario Stoppani.
Pod koniec roku, trzech włoskich 'asów przestworzy' po zapoznaniu się z samolotem wydało niezbyt dobrą ocenę. Brakowało mu zwrotności, wprowadzono wiele modyfikacji, zwiększano rozpiętość, zmieniano kształt chłodnicy i chwytów powietrza do gaźników, zwiększano moc silnika, lecz opinie ciągle nie nastawiały optymistycznie na jego przyszłość. Uważano, że samolot jest nieco lepszy niż prototyp, ale nie na tyle, aby go przyjąć na uzbrojenie eskadry. Miał dużą szybkość, ale podczas zakrętów tracił wysokość, źródłem problemów przez następnych kilka lat był także zawodny silnik SPA 6A. Prawdopodobnie samolot wrócił znowu do zakładów macierzystych, gdzie dokonano kolejnych poprawek.
Deficyt myśliwców spowodował, że mimo niedopracowania rozpoczęto produkcje pierwszej serii 100 egz. Niewiele z nich dotarło do eskadr na froncie w lipcu i sierpniu 1918r, większość znalazła się w szkołach lotniczych.

Polska, która odczuwała duże trudności w zaopatrzeniu w sprzęt, zakupiła w sierpniu 1919 roku 10 sztuk. Kolejnych zakupów dokonano w marcu 15 i sierpniu 10 1920 roku oraz nabyła licencję na produkcję tych samolotów w zakładach Plage i Laśkiewicz w Lublinie. Produkcja rozpoczęła się w 1921 roku i trwała do września 1924 roku. Wyprodukowano 57 nowych Balilli.
Pierwszy egzemplarz Ansaldo A1 dostarczono do polski jesienią 1919 roku. Został on zmontowany w CWL i brał udział w teście samolotów myśliwskich obok Se 5a i Fokker DVII zorganizowanym w styczniu 1920 roku w Warszawie. Balilla zajęła trzecie miejsce. Montaż pierwszych 15 Balill zakończono w końcu kwietnia 1920 roku i samoloty przekazano do 7 Eskadry Myśliwskiej. Przelot na lotnisko polowe w Białej Cerkwi zakończył się rozbiciem dwóch samolotów podczas lądowania. 7 Eskadra latała na Balillach aż do rozejmu.


Sylwetka modelu:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/szkica1.jpg

Dane techniczne i osiągi:

Napęd: silnik rzędowy SPA-6A
Moc: 220 KM (162 kW)
Rozpiętość: 7,68 m
Długość: 6,84 m
Wysokość: 2,53 m
Powierzchnia nośna: 21,20 m²
Masa własna: 625 kg
Masa startowa: 870 kg
Prędkość maks.: 220 km/h
Prędkość wznoszenia: 6,3 m/s
Pułap: 5 000 m
Zasięg: 525 km

Przykładowe wzory malowania:

Zarówno prototyp, jak i większość włoskich samolotów Balilla pozostawiano w naturalnych barwach z których były wykonane: z cellonowanego płótna, lakierowanej sklejki i blachy aluminiowej. Niektóre włoskie samoloty malowano maskująco, na górną powierzchnie płatów nanoszono plamki o kształcie prostokącików w kolorach brązowym, zielonym i beżowo-orchowym. Trafiały się także inne schematy malowań, niektóre przykłady przedstawiam poniżej:

Ansaldo A.1 w barwach włoskich, jeden z pierwszych egzemplarzy przybyłych do Polski:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillava.jpg

Ansaldo A.1 z 7 Eskadry Myśliwskiej w pełnym oznakowaniu polskim,
pod numerami bocznymi widać zdrapany włoski numer, wygląda jak biały na ciemnym tle werniksowanego kadłuba:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillavc.jpg
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillavd.jpg

A.1 Balilla produkcji Plage i Laśkiewicz z numerem bocznym BAL.117:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillavf.jpg

Ansaldo A.1 S.Pawlikowskiego, samolot z włoskich dostaw, lecz ster kierunku ze znakiem Plage i Laśkiewicz:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillaviia.jpg

Balilla produkcji lubelskiej z numerem 102 w dwóch wariantach kolorystycznych:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillaviid.jpg
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillaviie.jpg

Ansaldo A.1 z dostaw włoskich, oznaczony B.A.26 oraz znakiem taktycznym "I":
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillaviig.jpg

Balilla w barwach radzieckich:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/balillaviiif.jpg
Edytowane przez Rafal dnia 24/06/2025 22:28
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Rafal
AKT I: OPIS ELEMENTÓW ZESTAWU

Zestaw powycinanych elementów EPP nabyłem w sklepie www.napolskimnieb... , to już mój drugi model autorstwa M.Rokowskiego. Dlaczego tam kupuję? Podoba mi się podejście do wyglądu modelu. Wszystko co możliwe autor zestawów ukrywa w kadłubie modelu ESA, w sumie to wykonawca ostatecznie decyduje, ale już na etapie projektowania modelu trzeba rozplanować kadłub tak, aby wszystko pomieścił.

Więc, co w zestawie otrzymujemy?
Model standardowo zapakowany w tekturowy boxik o wymiarach: 640x255x100

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4195x.jpg

a w nim upakowane wszystkie niezbędne elementy piankowe, dodatki galanteryjne, i jak zachodzi potrzeba wypełnienie ze ścinków EPP zapobiegające uszkodzeniu czegokolwiek w trakcie przesyłki.

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4196u.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4198f.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4197y.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4200s.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4199a.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4201b.jpg

Dla wygody operowania nazwami poszczególnych części ponumerowałem je w następujący sposób:
1L - Płat górny lewy
1P - Płat górny prawy
2L - Płat dolny lewy
2P - Płat dolny prawy
3L - Bok kadłuba lewy
3P - Bok kadłuba prawy
4 - Wzmocnienie wewnętrzne kadłuba
5 - Dół kadłuba
6 - Profil górny kadłuba
7 - Osłona silnika
8 - Wzmocnienie klatki silnika
9L - Wzmocnienie przednie lewe kadłuba
9P - Wzmocnienie przednie prawe kadłuba
10 - Ster wysokości
11 - Ster kierunku
A,D - Piankowe wręgi wewnątrz-kadłubowe
B,C - boczne osłony silnika

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4200opisane.jpg

S1 - Wręga silnikowa
S2...S4 - Elementy mocowania podwozia kołowego
S5...S7 - wzmocnienia sklejkowe
K1 - Oszklenie kabinki pilota
K2 - Atrapa chłodnicy silnika
D1...D4 - Dźwignie lotek
SZ1,SZ2 - Szablony ustalające płatów głównych
Piankowe kółka podwozia

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4201opisane.jpg

Do tego dochodzą:
Pręty szklane na dźwigary płatów:
Pręty szklane na dźwigar steru wysokości i kierunku
Pręty metalowe na wykonanie stelażu górnego płata
Pręty metalowe na wykonanie podwozia kołowego
Listewki na zastrzały
Edytowane przez Rafal dnia 24/06/2025 22:30
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Rafal
AKT II: BUDOWA KADŁUBA I PODWOZIA

Kadłub Balilli najlepiej zacząć od wklejenia wzmocnień przedniej części (9L 9P) do boków kadłuba (3L 3P). Ja do tego celu użyłem kleju SOUDAL D4/B4, charakteryzuje sie on właściwościami pieniącymi i dzięki temu doskonale penetruje pory elementów EPP zespalając je w bardzo mocny sposób.

Przymiarka na sucho ...
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4397v.jpg

... i po sklejeniu SOUDALEM
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4413b.jpg

Podczas klejenia tym klejem lekkie zwilżenie powierzchni przyspiesza proces utwardzania i polepsza jego właściwości wypełniające. Jedną powierzchnię smarujemy klejem, a drugą przecieramy wilgotną szmatką, następnie składamy kanapkę i przyciskamy obciążeniem lub ściskami modelarskimi.
Po wyschnięciu nadmiar kleju który wyjdzie obcinamy nożykiem a ostatecznie spoinę można przeszlifować papierem ściernym.

W następnej kolejności wklejam dół kadłuba (element 5) oraz zajmiemy się konstrukcją półeczki na serwa SK i SW.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4406f.jpg

Gniazdo:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4410y.jpg

Przymiarka:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4409.jpg

Balsiana półeczka:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4414t.jpg

Osadzenie serw SW i SK gotowe, więc możemy w tę połówkę kadłuba wkleić element górny (4) i zająć się poprowadzeniem bowdenów wewnątrz kadłuba od tych serw do sterów.
Dodatkowo wykonałem przegrodę usztywniającą, przez którą poprowadziłem popychacze, i w którą wkleiłem bowdeny na CA.

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4645r.jpg

Tak przygotowany kadłub możemy w końcu zamknąć drugą połówką kadłuba (3P)
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4646.jpg

W następnej kolejności wklejam profil górny kadłuba (element nr 6):

EDIT: 20.04.2011


rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4647x.jpg

Osłona silnika (element nr 7) oraz wsporniki górnego płata są już na miejscu:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4649p.jpg

Zanim wkleję Firewalla trzeba go spreparować z elementów S1 do S4 sklejając je 'na kanapkę', następnie naznaczam miejsca gdzie wzmocnienia z pręta szklanego wbitego w kadłub będą się łączyły ze sklejką silnikowo-podwoziową
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4653w.jpg

po 5 minutach żywica związała
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4655b.jpg

Po głębszym zastanowieniu :crazy: ustalam ostatecznie gdzie będzie zamontowany silnik:
żeby mieć możliwość regulacji skłonu i wykłonu ląduje na sklejkowym łożu i czterech wkrętach.
Na tym zdjęciu (i następnym) bystroocy :twisted: mogą zauważyć że są już wklejone wąskie /9 mm/ paski EPP, aby wyrównać powierzchnię czołową, i zamaskować wręgę silnikową po bokach, do tej powierzchni będą przyklejane boczne osłony silnika (elementy B i C)
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4658z.jpg

Zaraz za silnikiem swoje miejsce znajdzie pakiet, jak to mówią małe, ciasne, ale własne. Widać też wklejoną deseczkę S6 w której będzie mocowane tylne podparcie podwozia.

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4659b.jpg

Koniec kadłuba, żeby nie obcierał się o trawę/beton/asfalt dostał namiastkę tylnego 'podparcia' które jednocześnie będzie służyło do wiązania tasiemki,
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4660x.jpg

A zaraz za śmigłem znajdzie się samochodowa chłodnica :twisted: (jako fuzja elementu K2 oraz kawałka siatki do docierania szpachli gipsowej) ... piękne połączenie, nieprawdaż?
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4661.jpg

EDIT: 26.04.2011

Boczne osłony silnika (elementy B, C) zamontowane na miejscu, niestety zapomniałem o fotce, poniżej przedstawiam już z pomalowaną pokrywą silnika:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4693d.jpg

Teraz maskuje srebrną pokrywę silnika, uzupełniam kadłub drobnymi detalami i pora na malowanie.

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4694.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4695x.jpg

Nad podwoziem nie ma się co rozczulać, w przesyłce dostajemy rozrysowany układ jak powyginać stalowy drut, niezastąpione podczas tej operacji jest imadełko, zwłaszcza podczas gięcia drutu fi3 :mrgreen:

Ośkę poprzeczną natomiast trzeba przylutować do goleni głównych, wpierw oplatając drutem nawojowym pozbawionym izolacji:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4710u.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4711l.jpg

Następnie grzejemy długo i namiętnie i zalewamy cyną.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4726v.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4727w.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4728ll.jpg
Edytowane przez Rafal dnia 24/06/2025 22:35
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Rafal
AKT III: BUDOWA SKRZYDEŁ ORAZ STERÓW WYSOKOŚCI I KIERUNKU

Płat górny oraz płat dolny składają się z dwóch połówek, odpowiednio elementy 1L/1P oraz 2L/2P które należy skleić ze sobą na żywicę, zwracając uwagę aby obydwie połówki zachowały jedna płaszczyznę.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4401o.jpg

Pora na usztywnienie płatów. W odległości około 3,5 - 4 cm od krawędzi natarcia nacinamy na całej długości płata rowek o głębokości około 0,5 cm
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4402c.jpg

w który wciskamy pręt szklany, po czym szczelinę z prętem zalewany CA w celu sklejenia jej spowrotem, razem z dźwigarem.
Operację tą przeprowadzamy dla górnego i dolnego płata, zarówno na górnej jak i dolnej powierzchni.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4404q.jpg

Aby dźwigary spełniły swoją rolę, należy zwrócić uwagę, żeby były wklejone w tej samej odległości od natarcia płata, jeden nad drugim.

Końce skrzydeł wymagają delikatnego zaokrąglenia, należy ściąć nożykiem pod kątem 45' ostrą krawędź
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4400.jpg

po czym wyszlifować 'na okrągło' papierem ściernym o odpowiedniej gradacji (ja stosuję akurat 150 do tego celu), papier ścierny powoduje zmechacenie EPP, więc po tym trzeba będzie 'wyprasować' skrzydła, aby po zakończeniu całej obróbki wyglądały mniej więcej tak:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4644m.jpg

Skoro już mamy nożyk, papier ścierny i rozgrzane żelazko, sterom kierunku i wysokości też należy się zaokrąglanie:
[img]http://rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4419.jpg[/img] is not a valid Image.

EDIT: 20.04.2011

Jako napęd lotek posłużą sprawdzone już w innych modelach HXT900, zamierzałem zastosować HXT500 lecz okazało się że mają zbyt krótkie kabelki
Gniazda pod serwa wycięte Tomkową lutownicą transformatorową.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4651c.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4652.jpg

Niniejszym czas ogłosić, iż płaty i stery gotowe są już do malunku.
Edytowane przez Rafal dnia 24/06/2025 22:37
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Rafal
AKT IV: MALOWANIE

Dolny płat jako pierwszy będzie potraktowany nowatorską techniką, którą pozyskałem z tajnych dokumentacji aliantów.
Święta idą, a ten wygląda jak boczek do wędzenia:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4656e.jpg

[img]http://img189.imageshack.us/img189/716/dsc4657m.jpg[/img] is not a valid Image.

Farba o kolorze 'Kość Słoniowa już schnie, a efekt boczkowania płata sznurkiem zobaczymy jutro.

EDIT: 21.04.2011

Kto by się spodziewał, że 'dziś' to jest właśnie wczorajsze 'jutro' więc prezentuję efekt sznurkowania płata:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4662g.jpg

Jak dla mnie rewelacja, tak mi to dodało skrzyyydeł że od razu zabrałem się za część Patriotyczną, czyli szachownice:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4664co.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4665d.jpg

Ster kierunku też oberwał czerwonym spreyem:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4663s.jpg

aktualnie zażywa kąpieli słoneczno-wysuszającej, kolejny Update wieczorkiem.

EDIT: 22.04.2011

Na gotowo ogonek wyszedł jak na obrazku poniżej:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4687r.jpg

W rozmowach toczących się w kuluarach modelarskich (czyt. na gadu i innych komunikatorach) wyszła potrzeba szerszego omówienia/opisania metody malowania płata ze sznurkowaniem oraz technologii nanoszenia tych cudnych szachownic.

Skoro jest taka potrzeba - uczynię to z dziką rozkoszą nie szczędząc słów i obrazków:

Malujemy płat górny, trudniejszy. Dlaczego trudniejszy? Ano z powodu ruchomych lotek. Przed sznurkowaniem trzeba je jakoś zablokować w pozycji 'zero', ja to zrobiłem za pomogą długaśnych szpilek, można tez podeprzeć w zagięciu coby sie nie mogła złożyć.

Następnie wymierzamy całe pole jaki ma zajmować znak (w tym przypadku szachownica 11x11 cm) i maskujemy je taśmą malarską (może być szeroka)
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4666a.jpg

Oczywiście obie strony jednakowo traktujemy, na ile nasz zmysł równowagi pozwala, staramy się to zrobić symetrycznie.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4667c.jpg

Zaczynając od jednego końca płata owijamy sznurkiem, włóczką, grubą nicią, całe skrzydło zwracając uwagę na równoległość prowadzenia sznurka. Szpileczki powbijane w krawędź spływu pozwalają na nawijanie równoległych kawałków zarówno na górze jak i na dole płata, sznurek przeskakuje dalej na tych szpileczkach.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4668.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4670e.jpg

Płat gotowy do malowania prezentuje się następująco:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4669d.jpg

Malowanie odbywa się w trudnych warunkach piwnicznych więc pozwoliłem sobie pominąć fotki z tego etapu.
Korzystam z farb zwykłych w spreyu, zachowując się zgodnie z instrukcją malowania umieszczoną na opakowaniu, można by rzec standardowe malowanie, najpierw góra płata, potem dół.

Po wyschnięciu farby skrzydełko wygląda tak:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4671t.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4672j.jpg

Kurczę, nie jest źle, więc można zabrać się za odwijanie sznurka.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4673ph.jpg

Grubszy miękki sznurek typu wełnistego jest o tyle lepszy od innych że nie wbija się za bardzo w krawędź natarcia skrzydła, ale w razie gdyby zostały rowki po sznurku, można je zniwelować nad parą wodną (np z czajnika). UWAGA- Para z czajnika jest GORĄCA i parzy

Już widać przebijające się przez kość słoniową białe prążki niezamalowanego EPP.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4676.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4677x.jpg

Maskowania oznaczeń nie zrywamy, tylko rysujemy na nim odpowiedni wzór jaki chcemy uzyskać:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4678l.jpg

Wąska taśmą maskujemy kwadracik na styk:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4679.jpg

Nacinamy skalpelem lub ostrym nożykiem narysowane linie oraz usuwamy niepotrzebne części, tzn te zamiast których chcemy nanieść kolor na piankę EPP.
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4680u.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4681w.jpg

Większe połacie skrzydła łatwiej i szybciej zamaskować można np gazetką z Media Markt.
Z powodzeniem, bez wpływu na jakość powłoki lakierniczej mogą posłużyć gazetki innych Hipermarketów.

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4682o.jpg

Płat znowu wędruje do malowania do piwnicy, i składa wizytę na nasłonecznionym balkonie, zapomniał sie przekręcić na drugi boczek i aż poczerwieniał:
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4683l.jpg

Zdzieram ostrożnie taśmy maskujące i moim oczom ukazuje sie piekna szachownica

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4684a.jpg

Włala, jakby powiedział szef kuchni tajskiej

EDIT: 26.04.2011

Kadłub Balilli bezpośrednio po wizycie w lakierni:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4697n.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4699s.jpg

Tekturka pomalowana srebrnym olejowym markerem okazała się pomocna w celu wykonania drobnych detali na kadłubie:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4700z.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4701w.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4702k.jpg

Wydechy z poszczególnych cylindrów sześciocylindrowego silnika SPA 6A o mocy 220KM

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4703a.jpg

Ufundowane przez Piekarnię 'Sarzyński' z Kazimierza Dolnego. :faja:

EDIT: 27.04.2011

To juz nie przelewki! Vickersy 7.62 mm zamontowane :twisted:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4708s.jpg
Edytowane przez Rafal dnia 24/06/2025 22:43
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Rafal
AKT V: WYPOSAŻENIE I JEGO MONTAŻ

Oto kompletne wyposażenie jakie zagości na pokładzie Balilli:
[img]http://rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4650h.jpg[/img] is not a valid Image.

Do napędu lotek i sterów posłużą doskonale znane wszystkim mikroserwa HXT900 o parametrach jak poniżej:
[quote="HXT900"]Size : 21x12x22 mm / 0.74x0.42x0.78 in
Voltage : 3v ~ 6v
Weight: 9g / 0.32oz
Speed : 0.12 sec/60(4.8V)
Torque : 1.6 kg-cm
Working Temp : -30C~60C
Teflon Bushing, 15cm wire, coreless motor[/quote]
Początkowo jako serwa lotek miałem zamiar zastosować jeszcze mniejsze HXT500, lecz mimo tego iż na stronie sklepu HK długości kabelków są takie same dla 900/500 okazało się że 500-tki mają o 5 cm krótsze kabelki.

Śmigło będzie napędzane przy pomocy typowego 'dzwoneczka' TowerPro 2410-08T o stosunkowo niskim współczynniku KV - 890, w końcu to jest model z czasów I WW, i nie może wściekle wiercić śmigłem, musi je majestatycznie obracać. Śmigła GWS 9050 powinny zapewnić odpowiedni ciąg.
[quote="Tower Pro 2410-08T"]
For 2-3 Li-Poly Cells (7.2-12.6V)
Recommended props: 9 x 4.7, 10 x 4.7, 11 x 4.7 Slow Flyer
31 mm diameter x 46.5 mm length
Maximum current: 12A
Weight: 66.7 grams
3mm shaft diameter
Kv: 890
12 Stator Poles, 14 Magnets[/quote]

Obroty silnika nadzorowane będą dzięki regulatorowi TURNIGY Plush 18amp Speed Controller. Przekonałem się do bezawaryjnej pracy tej serii regulatorków w moich poprzednich modelach.
[quote="Turnigy PLUSH 18A"]Cont Current: 18A
Burst Current: 22A
BEC Mode: Linear
BEC : 5v / 2A
Lipo Cells: 2-4
NiMH : 5-12
Weight: 19g
Size: 24x45x11mm[/quote]

Pakiety zasilające wykorzystam z poprzedniego sezonu. Bedą to pakiety RHINO o pojemnościach 1250mAh oraz 1050 mAh
[quote="RHINO Lipoly Pack"]
Rhino 1250mAh 3S 11.1v 30C Lipoly Pack
Capacity : 1250mAh
Constant discharge: 30C
Burst rate: 40C (15sec)
Configuration : 3S 11.1v
Pack size: 99x34x17mm
Weight : 113g
Discharge plug: XT60

Rhino 1050mAh 3S 11.1v 20C Lipoly Pack
Capacity : 1050mAh
Constant discharge: 20C
Burst rate: 30C (15sec)
Configuration : 3S 11.1v
Pack size: 73x18x35mm
Weight : 100.3g
Discharge plug: XT60[/quote]

Komunikację z radionadajnikiem Turnigy 9X zapewni odbiornik dedykowany do tego radia Turnigy 9X 2.4GHz 8Ch Receiver V2 (RX-9X8Cv2) lub kompatybilny z nim odbiornik Hobby King 2.4Ghz Receiver 6Ch V2 (HK-T6A-V2) w zależności od wyważenia modelu

Mechanika lotek płata górnego:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4706c.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4704i.jpg

Spreparowany kompletny zespół napędowy:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4709l.jpg
Edytowane przez Rafal dnia 24/06/2025 22:44
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Rafal
EPILOG

Model skończony

Mimo, że ostatnie dwa tygodnie były dla mnie bardzo dużym obciążeniem, ze względu na obowiązki domowe, konieczność skończenia modelu w terminie, i pogodę, która ciągnęła na łąkę - budowa tego modelu była bardzo przyjemna i relaksująca. Obróbkę pianki EPP poznałem przy poprzednim modelu Hellcat'a, jednak przy tym poznałem dodatkowo kilka nowych dla mnie technik łączenia kawałków ze sobą w jedną całość.

Pierwszy oblot odbył się wersją niedokończoną, żeby sprawdzić czy toto w ogóle poleci. Od razu wyszła kwestia konieczności dociążenia przodu modelu, na chwilę obecną jako balast umieściłem 3 nakrętki i podkładkę nad silnikiem
rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4729.jpg

Mam nadzieję, że jutro pogoda dopisze, oblot się uda i będę w stanie nakręcić materiał Video zgodnie z wytycznymi regulaminu tego konkursu.

Fotki ukończonego modelu:

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4712z.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4715x.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4722h.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4720o.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4735e.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4713.th.jpg

Parametry modelu:

Rozpiętość: 760 mm
Długość: 700mm
Waga do lotu: ~600gr

Podsumowanie kosztów:

Zestaw Ansaldo A1 Balilla z EPP 1 kpl. 160 PLN
Silnik TP 2410-08T 1 szt. 35 PLN
Serwomechanizmy HXT900 4 szt. 60 PLN
Regulator Turnigy Basic 18A 1 szt. 45 PLN
Farba Spray 3 kolory 3 szt 26 PLN
TOTAL: 326 :shock: za steropian opleciony sznurkami :crazy:

Mam nadzieję, że szanowna małżonka tutaj nie zagląda, bo mogłaby owdowieć Szeroki uśmiechevil:

Pakietów, odbiorników, radionadajników i całej tej galanterii, której każdy modelarz ma pełno nie biorę pod uwagę. Szeroki uśmiechevil:

EDIT: 30.04.2011 g 23:50

Wideorelacja:

Materiał filmowy jaki Domowa Wytwórnia Filmów Dokumentalnych zdołała wyprodukować w jedno popołudnie:



i jeszcze kilka fotek z lotniska:


rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4747p.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4748y.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4749f.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4750t.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4751.th.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4745j.jpg

rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4755jm.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4752h.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4754s.th.jpg rc.pulawy.pl/RC/Balilla/dsc4757.th.jpg


... uff ... udało się.

Relacja zakończona, mimo rozglądania się podczas oblotu nie zauważono żadnego obcego bądź przyjaznego samolotu z tasiemką na ogonie, która oznajmiała by chęć podjęcia walki.

[Wazelina Mode_ON]
Pozdrowienia dla Szanownej Komisji Konkursowej. :mrgreen:
[Wazelina Mode_OFF]
Edytowane przez Rafal dnia 24/06/2025 23:05
polandcargo.pl/sign.pngpolandcargo.pl/pilot.gif
 
https://rc.pulawy.pl
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 7.97
Copyright RCpulawyTEAM © 2012 - 2021